Kara za brak polisy OC dotkliwa. Uważaj na kontrole UFG

Artykuły
kara za brak OC

Nie uwierzyłeś chyba w zapewnienia swoich znajomych, że jeśli nie masz ważnego OC i będziesz unikał patroli mundurowych w trasie, skutecznie unikniesz grzywny, prawda? To dobrze, bo oszczędność na nieopłaconej polisie OC jest tylko pozorna.

Większość kontroli odbywa się dziś już elektronicznie

Musisz wiedzieć, że z początkiem stycznia 2015 r. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) wprowadził kilka istotnych zmian do swojego systemu. To o tyle ważne, że jeśli do tej pory udawało ci się zaoszczędzić na obowiązkowej polisie OC, teraz jest to już w zasadzie niemożliwe i to nawet wtedy, jeśli za kółko zasiadasz niezwykle rzadko, a przez większą część roku twoje auto stoi w garażu.

Dwie ważne zmiany z 1 stycznia 2015 r., o których musisz wiedzieć

Zanim przejdziemy do omówienia wysokości opłat karnych za brak OC warto wspomnieć o tym, jakie zmiany zaszły z początkiem br.:

  1. Wprowadzono elektroniczny system e-Zawiadomienia

Od 1 stycznia br. drogówka dysponuje systemem e-Zawiadomienia, za pośrednictwem którego mundurowi mogą natychmiast powiadomić UFG o tym, że nie dysponujesz ważną polisą OC. Wcześniej policjanci wysyłali stosowne wnioski pocztą – dziś posługują się platformą online, co znaczy, że koniecznością wniesienia grzywny zostaniesz obciążony natychmiast po wykryciu.

  1. Wzmożono wirtualne kontrole w bazie UFG

Z początkiem roku UFG prowadzi wzmożone kontrole elektroniczne. Co ważne, o tym, że fundusz rzeczywiście sprawdził cię w bazie, nie zostaniesz powiadomiony.
W najnowszym komunikacie czytamy przy tym, że skuteczność monitorowania baz danych jakim dysponuje UFG rośnie z roku na rok. W ciągu ostatnich 36 miesięcy o przeszło 50%.

UFG podaje, że dziś tylko co 3. grzywna nałożona na właściciela pojazdu to efekt pracy drogówki (33%), a aż 45% wynika z wewnętrznych kontroli w systemie. Pozostałe 22% to przede wszystkim praca miejskich i powiatowych wydziałów komunikacji.

700, 1750 lub 3500 zł za brak ważnego OC daje do myślenia

Warto wspomnieć przy tym, że ze styczniem wzrosły także grzywny za brak obowiązkowych polis ubezpieczeniowych OC.

Kierowcy aut osobowych muszą liczyć się z karami w wysokości:

  • 700 złotych: opóźnienie w zapłacie za OC do 3 dni,
  • 1750 złotych: opóźnienie w zapłacie za OC w terminie 4-14 dni,
  • 3500 złotych: opóźnienie w zapłacie za OC w terminie 14 dni +.




Nie płacą OC, bo nie chcą, albo nie wiedzą, że mają taki obowiązek

UFG podkreśla, że Polacy nie wykupują polis ubezpieczeniowych OC nie tylko dla rzekomego zaoszczędzenia kilkuset złotych w skali roku, ale i z kilku innych powodów.

 

Wśród tych, które pojawiają się najczęściej są m.in.:

  1. Zarejestrowałem samochód dzisiaj, ale polisę OC kupię dopiero za kilka dni.
  1. Sprzedawca auta powiadomił mnie, że ubezpieczenie OC jest ważne i * przejdzie na mnie.
  1. Myślałem, że polisa OC przedłuża się automatycznie i dostanę rachunek z TU.
  1. Spóźniłem się z kolejną płatnością ratalną za OC.

* Jak informuje UFG – zdarza się, że sprzedawcy celowo wprowadzają kupującego w błąd, że polisa OC jest ważna, a w praktyce została wymówiona przez poprzedniego właściciela i tzw. małe OC komisowe wykupuje sam sprzedawca (małe OC komisowe, czyli specjalna polisa OC zawierana tylko na czas sprzedaży samochodu, dostępna wyłącznie dla sprzedawców i nie uprawnia do poruszania się po drogach).